Roztoka Wielka: 33 strażaków przez 12 godzin gasiło pożar stolarni [ZDJĘCIA]

Dwanaście godzin trwała akcja gaśnicza dziewięciu zastępów Straży Pożarnej w minioną sobotę (21 października). Do pożaru doszło w Roztoce Wielkiej, gdzie w godzinach nocnych zapaliła się stolarnia. Przyczyna zdarzenia jest nieustalona.

Czytaj również: Policjanci z Irlandii pełnili służbę w Krynicy


W sobotę (21 października) około godziny 21.53 zastępy z JRG w Krynicy-Zdroju oraz z najbliższych jednostek OSP zadysponowano do działań w Roztoce Wielkiej. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że paliła się przestrzeń poddasza nieużytkowanego stolarni, występowało tam duże zadymienie, a ogień widoczny był na zewnątrz pomiędzy blaszanym poszyciem dachu. W budynku znajdowały się lakiery i substancje łatwopalne. Drzwi do wnętrza poszczególnych pomieszczeń były zamknięte. W odległości kilkunastu metrów od palącej się hali znajdował się dom mieszkalny – informuje rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Nowym Sączu.

- Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody w palącą się przestrzeń poddasza, w tym jeden od wewnątrz po otwarciu jednych drzwi prowadzących w przestrzeń hali. Strażacy wykonali zasilenie w wodę z pobliskiego potoku Roztoczanka oraz oświetlili teren zdarzenia przy użyciu drabin przystawnych i podnośnika hydraulicznego dotarli w górną przestrzeń poddasza. Straż Pożarna prowadziła działania w natarciu i obronie – wyjaśnia rzecznik.

- Dostęp w palącą się przestrzeń poddasza został wykonany przy użyciu pił mechanicznych, a kolejne drzwi w budynku otwarto w celu prowadzenia działań w natarciu od wewnątrz. Strażacy przewietrzyli, oddymili poszczególne pomieszczenia przy użyciu agregatu oddymiającego, a przy użyciu koparko-ładowarki zapewnionej przez właściciela usunęli zgromadzone pocięte elementy drewniane z wnętrza pomieszczenia. Usunięte zostały fragment zewnętrznej ściany murowanej z pustaka, a następnie usunięto z wnętrza drewno zajęte przez ogień, dogaszając go poza budynkiem. Strażacy pracowali rotacyjnie w aparatach powietrznych. Miejsce zdarzenia przekazano właścicielowi. Na miejscu pozostały również do dozorowania pogorzeliska zastępy z OSP Łabowa oraz Nowa Wieś – dodaje rzecznik PSP.

Działania ratowniczo-gaśnicze prowadzone przez 9 zastępów i 33 strażaków trwały prawie dwanaście godzin, a przyczyna pożaru jest nieustalona.


Redakcja
Źródło: KM PSP w Nowym Sączu
Fot.: KM PSP w Nowym Sączu, OSP Łabowa, OSP Berest

Share this article

Ferie w górach? Warto zatem wpisać w wyszukiwarce Tylicz Ferie 2018 i odnaleźć Agroturystykę u Teresy!